Kryzys klimatyczny na półce. Czy kakao stanie się luksusem?

Zagrożona zmianami klimatu kawa stanowi istotny produkt eksportowy krajów Globalnego Południa.
Źródło: Wikimedia Commons. Licencja – Creative Commons Attribution 2.0 Generic. Autor – Jorge Láscar

Kawa i czekolada są nieodłącznymi częściami specjalnych okazji i spotkań z bliskimi. Kupujemy je na urodziny, imieniny, jubileusze, walentynki i inne święta. W tym roku ceny wymienionych towarów znacznie wzrosły. Eksperci i ekonomiści ostrzegali o podwyżkach cen tych produktów już w ubiegłym roku przed świętami Bożego Narodzenia. Możliwe, że niedługo staną się one towarem luksusowym. Dlaczego tak się stało i czy przestaniemy sięgać po codzienną kostkę czekolady?

Wiele osób nie wyobraża sobie poranka w pracy, lub na uczelni bez wypicia kawy. Obserwujemy, że z roku na rok jest na nią coraz większe zapotrzebowanie, statystycznie pijemy jej coraz więcej. Nie tylko kawa króluje na naszych stołach. Według raportu opublikowanego przez Wedel w październiku 2024 roku  przeciętny Polak zjada 5,8 kg słodyczy w skali roku. Eksperci prognozują, że wzrost będzie stały  i do 2029 roku osiągniemy poziom 6,5 kg słodyczy na osobę.  Konsumpcjonizm i pojawiające się nowe wiralowe produkty, takie jak dubajska czekolada przyciągają wielu zaciekawionych kupujących. To zapotrzebowanie może jednak wkrótce okazać się trudne do zaspokojenia…

WWF w artykule „Klimat na Twoim talerzu” opisuje jak kryzys klimatyczny wpłynie na produkcję i ceny produktów spożywczych. Wspomina o ocenach naukowców prognozujących, że do 2050 roku zmiana klimatu sprawi, iż obszar upraw kawy zmniejszy się o około 50%. Kryzys może wpłynąć także na produkcję kakao, herbaty, czy też winogron. Możliwe więc, że za kilkanaście lat wymienione produkty staną się dobrami luksusowymi i nie każdy będzie mógł sobie na nie pozwolić.

Jednym z istotniejszych czynników, które wpływają na zmianę cen żywności, są właśnie zmiany klimatyczne. Rosnące temperatury powodują długotrwałe susze, a gwałtowne zjawiska pogodowe coraz częściej niszczą uprawy. Afryka Zachodnia odpowiada za znaczną część światowej produkcji kakao. Wzrost temperatur w tym regionie zmniejsza liczbę plonów i podnosi koszty. Ceny kakao na rynku są obecnie najwyższe od dekad. Przyczyn wyższych cen jest więcej są to na przykład podwyżki cen transportu morskiego i lądowego czy wzrost cen materiałów wykorzystywanych do produkcji opakowań.

Poza tym słabe zbiory i wzrost cen kakao w Afryce powodują kradzieże na plantacjach, co przekłada się na wyższe ceny produktów. Efektem takich działań mogą być sytuacje, w których to rolnicy uzbrajają się w maczety i pilnują swojego dorobku, tak jak to ma miejsce na przykład w Kamerunie. W tym kraju ceny kakao są bardzo wysokie, w 2024 roku sięgały ponad siedmiu dolarów za kilogram, gdy wcześniej wynosiły trzy dolary. W październiku 2024 roku Polska Agencja Prasowa opisywała, że władze Wybrzeża Kości Słoniowej przechwyciły ponad 30 ciężarówek z około 1100 tonami kakao. Przestępcy planowali wywieźć je nielegalnie do Gwinei. Kradzieże plonów w krajach afrykańskich zdarzają się coraz częściej, głównym powodem są marne zbiory kakao w Ghanie i na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Niezadowalające plony są spowodowane niesprzyjającą pogodą przeciągającymi się porą deszczową i suszą. W efekcie od czterech lat trwa niedobór kakao, a jego ceny rosną. PAP opisuje, że eksperci z Międzynarodowej Organizacji Kakao zrewidowali swoje szacunki deficytu w światowych zbiorach ziaren kakaowca w obecnym sezonie, podnosząc je z poprzednich 439 tys. ton do 462 tys. Z problemem kradzieży borykają się również rolnicy w Ugandzie. Wzrost cen kakao sprawił, że rabunki na plantacjach zdarzają się coraz częściej. W pewnym dystrykcie na zachodnim terenie Ugandy, graniczącym z Demokratyczną Republiką Konga rolnicy powołali specjalne grupy bezpieczeństwa, aby chronić plony przed złodziejami.

Większość światowej produkcji kakao pochodzi z krajów narażonych najbardziej na katastrofę klimatyczną. Źródło: fot. Fabian Schmidt/Flickr.com/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Innym produktem dotkniętym przez zmiany klimatyczne jest kawa, szczególnie wrażliwa na niekorzystne warunki atmosferyczne. Międzynarodowa Organizacja Kawy zrzeszająca państwa eksportujące i importujące kawę pisała o rekordowym wzroście cen. Największymi producentami tego produktu są Brazylia i Wietnam. W Brazylii rolnicy zmagają się z ogromną suszą i wysokimi temperaturami. W ubiegłym roku przez Wietnam przeszedł tajfun Yagi.

Poza kawą i czekoladą innym produktem, którego cena szybko wzrasta jest sok pomarańczowy. Przyczyną tego zjawiska są kataklizmy na polach uprawnych, na przykład huragany. Eksperci wspominają również o chorobie zazieleniania się cytrusów, która skutecznie ogranicza wzrost plonów. Agencja Reuters opisywała, że producenci pomarańczy zebrali w 2024 roku o jedną czwartą mniej surowca do produkcji soku, osiągając najniższy wynik od  przełomu lat 1988/89.

Być może odpowiedzią na narastający problem będzie tworzenie surowców w laboratoriach. Amerykańska firma California Cultured niedawno podjęła się stworzenia takiej czekolady. Wcześniej media opisywały podobny proces pozyskiwania mięsa w warunkach laboratoryjnych. Naukowcy pobierają próbki z kakaowca, selekcjonują komórki, następnie pozostawiają je, tak aby rosły w zbiornikach z odżywką. W przeciągu tygodnia komórki osiągają dojrzałość. Są od razu gotowe do zbioru, fermentacji i prażenia. Naturalny czas wzrostu trwa do ośmiu miesięcy. Czekolada z laboratorium może być dobrym rozwiązaniem w kwestii zachowania bioróżnorodności zagrożonej przez monokultury.

Mimo tego, że zmiany w środowisku postępują, to wciąż istnieje szansa, aby je zmniejszyć. Jednym z wielu działań mogących zmniejszyć ich negatywne konsekwencje jest walka z marnowaniem żywności. Według raportu „Nie marnuj jedzenia 2024” aż 45% Polaków przyznaje się do wyrzucania produktów spożywczych. Obecnie kawa, czekolada i inne produkty są dla nas dostępne na wyciągnięcie ręki, jednak pewnego dnia może dojść do sytuacji, w której staną się dobrami luksusowymi i niedostępnymi dla zwykłego człowieka.

Marcelina GÓRSKA